A- A A+

 

Słowo od autorki:

Nazywam Erika Badalyan, jestem reżyserem filmowym i fotografem dokumentalnym. Ukończyłam studia w Państwowym Instytucie Teatru i Kinematografii w Jerewaniu, na kierunku reżyserii. Od czasu studiów do teraz, pracowałam w kilku Armeńskich telewizjach i firmach zajmujących się produkcją mediów. Pracowałam także jako kierownik produkcju i reżyser w MushRoom studio. W chwili obecnej współpracuję z M-Studio Mroziewscy w Polsce, na stanowisku reżysera.
Pierwsza prezentacja wystawy "Zamknięty Warsztat", odbyła się w dniach 23-26 czerwca w Armenii, dzięki wsparciu Ambasady Szwajcarii w Armenii.

 

OPIS PROJEKTU:
Dwa delikatne zagadnienia - kobiety i zdrowie. Delikatne ciało kobiety, mierzy się z różnymi wyzwaniami w sytuacji zagrożenia zdrowia. Nieważne, czy boryka się z chorobami onkologicznymi czy genetycznymi, czy tylko z rekonstrukcją piękna - kobieta walczy o swoje życie. W dzisiejszych czasach, zdrowie zakłada nie tylko brak chorób, ale także dobry stan fizyczny, psychiczny i społeczny. Dobrobyt kobiet jest wprost połączony z ogólnym stanem społeczeństwa. Jest jedną z podstaw równości kobiet, co także przekłada się na jakość życia rodzinnego i wychowania dzieci. Interwencja medyczna jest jednym ze sposobów na to, by kobieta czuła się zdrowo i bezpiecznie. Jest to ukryty świat.

Będąc kobietą, wydarzenia z mojego życia, jak i wyzwania z którymi musiałam się mierzyć, pokazały mi sytuacje, gdzie kobiety, w obliczu wypadku, czuły strach i ból, istniały tylko łzy i beznadzieja, gdzie sala operacyjna była swego rodzaju "warsztatem", kobiece ciało unikatowym "modelem", a lekarze wszechmocnymi "artystami".

Jasno oświetlony "warsztat", gdzie zapach narkozy unosi się pod sufitem niczym gruba warstwa chmur, spotyka się z lekarzami, pracującymi na żywej tkance ciał kobiet, chcących po prostu przeżyć swoje życie, by dać im szanse znowu błyszczeć. Narzędzia są ostre, proces jest krwawy, a rezultaty...

Każda groźna, odrzucająca lub nieznana sytuacja staje się przedmiotem wystawy, fotografią, lub czymkolwiek, co uzna widz, patrząc na uchwycony kadr.

Fotografowanie tej rzeczywistości stało się dla mnie jednym z najlepszych sposobów na przezwyciężenie własnego strachu. Pokazuję i naświetlam wszystkie procesy zachodzące podczas operacji, kiedy kobieta jest uśpiona, a krewni mogą jedynie zaglądać przez zamknięte drzwi sali operacyjnej, z nadzieją zobaczenia czegokolwiek.

Przy pomocy moich zdjęć, próbuję uchylić rąbka tajemnicy, uchylić zamknięte drzwi "warsztatu".

Zapraszam.