A- A A+

W młodych detektywów wcielili się uczniowie klasy piątej luszowickiej podstawówki podczas dyskusji nad książką "Tajemnica człowieka z blizną" Pawła Beręsewicza.  Zajęcia odbyły się w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki.

Napisana barwnym, potoczystym językiem książka Beręsewicza zaciekawiła uczniów. Twierdzili, że dobrze i szybko im się ją czytało. Sprawnie radzili sobie również z opowiadaniem o detektywistycznych perypetiach głównego bohatera, o jego śledztwie mającym na celu wyjaśnienie blizny ojca, o hipotezach i przypuszczeniach, jakie czynił będąc na tropie zagadki. Jednak "Tajemnica człowieka z blizną" to nie tylko kryminał dla młodzieży. To również powieść odsłaniająca pewne wątki historyczne; watki znane dorosłym, a całkowicie nieznane młodej generacji. Uczniów zaintrygowała rzeczywistość PRL-u. Zdumienie budził fakt, iż w tamtej epoce żywność i niektóre inne produkty była reglamentowana kartkami.
- Kartki na mięso? Kartki na cukier?- pytali z niedowierzaniem.
- W sobotę do szkoły? - wyrażali zdumienie.
Obecnym podczas DDK dorosłym przypomniały się stare czasy. Opowiadali uczniom, jak wyglądało dzieciństwo, gdy nie było komputerów, internetu, a dobranockę emitowano tylko raz dziennie wieczorem.  
Tak więc Tajemnica człowieka z blizną odsłoniła uczniom pewien fragment historii nowożytnej.


katalogi

zakup

napis2rokNiepd

 www 4kroki